Edytorstwo

O korekcie (edycji) tekstów zwykle myśli się przy okazji wydawania książki. Przeciętny Polak nawet nie wpadnie na pomysł, by przed oddaniem pracy licencjackiej czy magisterskiej zlecić korektę językową. Dlaczego? Niektórym wydaje się, że ich styl pisarski jest tak dobry, że jakiś tam korektor nie będzie ich pouczał. Inni uważają, że profesjonalna poprawa to usługa dla wydawnictw i dużych firm, usługa droga i opłacalna dla ludzi dysponujących wielkimi sumami pieniędzy.
Jeszcze inni nie mają czasu na oddanie pracy dyplomowej do poprawy, gdyż zaraz po jej ukończeniu muszą czym prędzej ją drukować i wręczyć promotorowi i recenzentowi. Każdy ma prawo robić to, co chce, w ramach wolności osobistej innych ludzi. Sprawa zlecania poprawy również nie jest regulowana przez uczelnie, dlatego jedni decydują się na korektę językową, a inni nie. Oczywiście, lepiej na tym wychodzą ludzie zainteresowani poprawą, ponieważ dzięki niej zyskują tekst przejrzysty, zrozumiały, spójny, elegancki, przyjemny w odbiorze, a także… bezbłędny. Należy dodać, że pracownicy naukowi z pewnością docenią starania studenta o jak najlepszy styl pracy. Tymczasem… do korekty!